piątek, 9 listopada 2012

Skeleton. 9 listopad 2012.

Hey. Wczoraj straciłam przyjaciela. Nie mogę tego przeżyć. Ale on wierzył w jakieś plotki na mój temat. Mówił , że przyjaźniłam się z nim tylko dlatego że był chłopakiem Agaty. A potem go olałam. To nie prawda. Ciągle z nim pisałam. Zawsze stałam murem po jego stronie. Pomagałam mu kiedy był w totalnej rozsypce po zerwaniu z Agatą. A on mi powiedział , że jestem fałszywa i taka jak wszyscy.... nie wiem już co mam ze sobą zrobić. Z jednej strony wiem , że nie byłam taka. Wiem , że ciągle w każdej sprawie byłam za nim ! Ale.... co jak on się czuł zaniedbany ? Nie ! Ciągle był dla mnie chamski . Latałam i pomagałam mu jak głupia ,a on zawsze chamsko do mnie mówił , czy pisał . Nie zasłużył na mnie.*Podziękowała i pożegnała się*. Wybywam na próbę i akademię .




Mieliśmy być przyjaciółmi na zawsze. Chyba zapomniałeś o 'na zawsze' .




środa, 7 listopada 2012

TAG. 7 listopada 2012.

TAG !
 Zostałam otagowana przez Agnieszkę < 3 z bloga http://agulaaa12.blogspot.com/
Zasady są proste:

1. Zamieść baner w poście odpowiadającym na TAG.
2. Napisz kto cię o tagował i zamieść zasady zabawy.
3. Odpowiedz na wszystkie pytania.
4. Zaproś do zabawy 5 innych blogerek.I napisz im że zostały otagowane.

1. Ile czasu prowadzisz bloga i co jaki czas publikujesz posty?
Założyłam go chyba w 2010 , ale dopiero od tego roku zaczęłam bardzo często pisać i się w niego angażować.
2. Ile razy dziennie zaglądasz na bloga i czy robisz to w pierwszej kolejności?
Wchodzę tu 2736378937754 razy dziennie , ale dopiero po wejściu na fejsa xd
3. Czy twoja rodzina i znajomi wiedzą o tym, że prowadzisz bloga?
Nie, nikt z mojej rodziny tego nie wie, ale ze znajomych tylko 3 osoby.
4. Posty jakiego typu najbardziej interesują cię u innych blogerek?
Interesuje mnie każdy dzień. Coś typu pamiętnika , ale lubię też czasem popatrzeć na ładne ubrania , albo dowiedzieć się jaką książkę warto przeczytać.
5. Czy zazdrościsz czasem blogerkom?
Nie zazdroszczę , ale raczej podziwiam to , że przez pisanie można tyle osiągnąć.
6. Czy zdarzyło ci się kupić kosmetyk, aby zareklamować go na swoim blogu?
Nie.
7. Czy pod wpływem blogów urodowych kupujesz więcej kosmetyków, a co za tym idzie wydajesz więcej pieniędzy?
Nie , zresztą czytam mało takich blogów.
8. Co blogowanie zmieniło w twoim życiu?
Hmmm , chyba po prostu mam się gdzie wygadać ,a nie dusić wszystkich uczuć w sobie.
9. Skąd czerpiesz pomysły na nowe posty?
Samo jakoś się pisze.
10. Czy miałaś kiedyś kryzys w blogowaniu tak, że chciałaś go usunąć?
Nie.
Bogi, które taguje to:
  http://killah-in-big-city.blogspot.com/
http://hurtownia-marzen.blogspot.com/
http://allex096.blogspot.com/
http://nicesmilingada.blogspot.com/
http://uniqueandunrepeatable-kat.blogspot.com/



Otagowałam blogi , które bardzo strasznie lubię ! < 3

 


Tak ogólnie to cześć. Muszę odrobić niemiecki , polski i nie mam czasu .
Oglądam Dlaczego ja.
Zaraz pójdę walnąć głową o ścianę , bo mnie bardzo boli.
Chcę już zdjęcia klasowe , jeszcze nam ich nie rozdali.
Niby sesja z Sabiną w sobotę. Mhm niby.
Zgaduje , że będzie jak zawsze ;]
Co do niektórych ludzi... 
Dzisiaj doznałam szoku, nie wiedziałam że są AŻ TAK fałszywi.
Nie mam na nich siły.


 Zadzwonił bym do Ciebie ale wiem że tego nie chcesz, wybełkotał że Cię kocham, tu jest źle i serio tęsknie.
 

wtorek, 6 listopada 2012

my life - my trash. 6 listopada 2012.

O d e c h c i e w a mi się ż y ć. W sumie niezły ze mnie mazgaj. Nom , się wczoraj troszkę rozkleiłam wracając busem z muzycznej. huhuhu na szczęście było ciemno. Ale to jakoś tak .. nie wiem z bezsilności i nerwy mi puściły. Trza było jakoś odreagować cały ten chory świat. Nie mam ochoty na pisanie dzisiaj. Mogę tylko pozdrowić Łucję , cześć ! Oficjalnie czuj się powitana , i nie wystrzasz się czasem Nadii z tych notek. Całkiem inna , nie ? :)



Co do życia, to nie ma tu uniwersalnych porad, wiem tylko jak je przegrać, nie wiem jak sie podnieść z kolan 
 My life - My trash .








 

poniedziałek, 5 listopada 2012

Streets are frozen . 5 listopada 2012.

Cześć , dzień dobry. Będę się streszczać , bo nie mam czasu. Jest źle , nawet bardzo. Po pierwsze strasznie mi żal Amelki , i strasznie chciałabym z nią być i ją wspierać , ale takie tam 500 km rozłąki. Hmm , jest coś w mojej głowie , co nie daje mi spokoju. Co przechodzi sobie do serducha i bardzo je męczy. Nie wytrzymam , z wszystkimi mam jakąś spinę, za nie długo walnę głową o ścianę . Dostałam ostatnio u lekarza tabletki na nerwicę , pewnie za tydzień wyśle mnie do psychiatry. Naprwdę jestem nie normalna , i przestaje wierzyć już w każde dobre słowo na mój temat. Po prostu to nic dla mnie nie znaczy.. albo nie chcę żeby znaczyło. Mam dość. Wybywam do muzycznej , oderwać się od świata , strzałka .




piątek, 2 listopada 2012

EMO LEKARZ. 2 listopada 2012.

Dzień dobry EJ zaraz jadę do lekarza który uważa mnie za emo bo mam grzywkę. Sabina mówi , żebym ją spięła , ale ja na to : O nie ! Nie będzie mi lekarz pyskował ! Specjalnie jej nie zepnę xd Nie rozpisuję się , bo muszę iść się ogarnąć. Wiecie co , chyba moje kłopoty ze spaniem się skończyły. Dzisiaj wstałam o 8:54 ! A nie o 6.03. Hhuhuhu jara mnie to ._. Oksz , idę zgrywać zdjęcia .. potem wpadnę ,piszcie co u was < 3




czwartek, 1 listopada 2012

Sowa part 2. 1 listopada 2012.

Ej z waszych komentarzy wnioskuję , że jestem 'kopnięta' . hmmm ok czemu nie ; >
Nie będe się dzisiaj rozpisywać bo dalej smutam z powodu mojej sowy.
Wczoraj napisałam wiersz. Niestety nie mam talentu do jakiegokolwiek pisania czegokolwiek,
więc skopałam go tak samo jak rysunek sowy , no ale już się z wami podzielę .

' Tak mi żal tej sowy '
Tak mi żal tej sowy ...
Będzie sama ...
Bez przyjaciół ...
Nigdy nie będzie się uśmiechać ...
Nigdy nie znajdzie chłopaka ...
Anie nie zazna prawdziwej przyjaźni ...
Potnie się ...
Zostanie emo sową ...
Jej mama wyrzuciła ją ...
bo przynosiła jej wstyd ...
Ojciec kazał jej nie wracać ...
dopóki nie ogarnie twarzy ...
Nie ma gdzie się podziać ...
Bezdomna ...
Nigdy nie będzie miała dobrych wspomnień ...
Sowa na marginesie społeczeństwa ...
Bez szans na przeżycie ...
Bez rodziny , przyjaciół ...
Tak mi żal tej sowy ...



10knotes:

Follow this blog, you will love it on your dashboard